IV Szept Olbrzyma
Otworzyłam me drzwi i wyszłam do świata. Tyle czasu i dni obca jest mi chata. Śpię przez miesiąc w lesie, rozpalając ogień. Tak jak robią Rysie Żyję sama sobie. I choć świat jest duży znajdźmy dzisiaj siebie. Zanim noc mnie znuży czekam tu na Ciebie. Musiałam zasnąć śpiewając. Leżałam przy rozpalonym ognisku, z którego dym unosił się nisko nad ziemią. Zrobiło mi się smutno, że siedzę tutaj sama kolejną noc. Od miesiąca marzę by odwiedził mnie jeszcze raz Luks Chcę by nauczył mnie więcej, pokazał mi świat jakiego nie widziałam. Poświęcam się temu pragnieniu uciekając każdej nocy z domu by czekać przy ognisku. Patrzyłam na ogień i rozmyślałam. Wszystko dookoła wyglądało jak zatopione w czerni, wielkim cieniu Ziemi. Poza ogniem i dymem nie widziałam nic więcej, ale poczułam zapach świeżości, jakby ktoś rozwiesił pranie. Bardzo znajomy zapach. Podniosłam się z trawy i spojrzałam najpierw za siebie i na boki po c...